15.11.2011

14.11.2011

Nie wyrabiam się czasowo, nie miałabym nic przeciwko wydłużeniu doby o parę godzin. Zapisałam się na fitness i cwiczę intensywnie trzy razy w tygodniu (co jest mega rewelacyjnym wynikiem przy moim lenistwie), mam bardzo fajnego instruktora, którego oczywiście momentami nienawidzę ;) i czekam na efekty :)
Jak to w naszym klimacie bywa, pogoda zmieniła się z dnia na dzień, nagle zrobiło się zimno i ja standardowo nie ogarniam, czego przykładem jest wczorajszy zestaw - miałam ciepłe butki, ciepłą kurtkę, szalik, ale oczywiście krótki rękaw ;)

spodnie - Zara
buty, top, szal, kurtka - no name
torba - H&M




11.11.2011

what do you think?

Wynalazłam buty, w których chodziłam będąc jeszcze w liceum, czyli całe wieki temu. Myślałam, że zostały wyrzucone, ale moja mama zapobiegawczo zapakowała je elegancko w kartonik i tak oto przetrwały do dnia dzisiejszego. I bardzo się cieszę, bo na jesień, a nawet na zimę na pewno się przydadzą, jestem pewna, że je wykorzystam. Co o nich myślicie?



9.11.2011

07.11.2011

Znowu pomolestuję was moim ponczo. I znowu wyrażam swój żal, że dopiero teraz dałam się przekonac do tego wynalzku. Jest wspaniałe, ciepłe, uniwersalne, po prostu nie mogę się z nim rozstac.

kurtka, spódnica - Zara
boty - Boti
rajtki, ponczo, pasek - no name
torba - H&M
bluzka - Calzedonia

A tak poza tym, to jeszcze tylko czwartek (bo dzisiejszego dnia już nie opłaca się liczyc) i będziemy miec dłuższy weekend :)



7.11.2011

Halloween

Mój strój z sobotniej imprezy Halloween. Sukienka wisiała w szafie ponad 2 lata (dostałam ją w prezencie od mojego ex) i nigdy nie było odpowiedniej okazji, żeby ją założyc. Stwierdziłam, że na Halloween będzie ok.

sukienka - Baby Phat
rajstopy - no name
buty - CCC
rogi - Allegro

Fotki robione przed wyjazdem, nie jestem jeszcze "dokończona" - nie mam biżuterii, torebki. A niestety zdjęc biżu nie zrobiłam, chociaż miałam taki zamiar, to podczas zabawy wyleciało mi to z głowy.






4.11.2011

29.10.2011

Trochę opóźniony wpis. Zestaw z sobotniego wieczoru (kino, party). Byłam na filmie "Dom snów", nie jest najgorszy, ale spodziewałam się czegoś innego, miałam nadzieję, że wszystko będzie bardziej tajemnicze i skomplikowane, a moim zdaniem było dosyc przewidywalne.

W tym wydaniu znalazłam nowe zastosowanie dla swojego ponczo :)

kurtka - Zara
rajtki, ponczo - no name
sukienka - Asos
buty - Boti
torebka - Atmosphere





2.11.2011

new things

Kilka ostatnio kupionych rzeczy:
1. koronkowe opaski do włosów (to nie podwiązki ;)) - Pepco
2. kolanówki w norweskie wzory - Lidl - jako skarpetkouwielbiacz nie powiedziałam im "nie"
3. botki - czarne, klasyczne, bo te, których posiadam zmasakrowałam - Deichmann
4. bibułki matujące - Marion (nie miałam bibułek z tej firmy, mam nadzieję, że się sprawdzą, jak wypróbuję, na pewno napiszę, czy jestem zadowolona, czy nie)
5. mieszanka do wypieku halloweenowych amerykanów - Lidl (ciasteczka wyszły bardzo smaczne, ostatnie foto to efekt zabawy z tą mieszanką)