15.09.2012

hello Turkey part 2

- z sympatii do garbusów
- oczarowały mnie te kombinezony ;) są nawet specjalne modele - Spiderman
- tureckie lody dla ochłody
- moja stara torba, która robiła i za bagaż podręczny i za torbę plażową zginęła śmiercią tragiczną, przyczyna - przeciążenie i w konsekwencji rozdarcia. W zamian kupiłam sympatyczną  zielonkę
- plażowy bar
- morze :)












10.09.2012

9.09.2012

summary of this week

1. Książka - Erica Spindler "Wyścig ze śmiercią" - bardzo mnie wciągnęła, najpierw chciałam wziąc ją na wakacje, ale zaczęłam czytac i nie mogę się oderwac, chyba dziś albo najpóźniej jutro skończę

2. Film - "Lovely Molly" - całkiem całkiem, lubię tego rodzaju filmy, trzyma w napięciu, ale zakończenie mogłoby byc lepsze

3. Jedzonko - prawdziwa pieczarkowa uczta - zupa pieczarkowa z makaronem oraz kluseczki w sosie pieczarkowo-śmietanowym

4. Piosenka -Of Monsters and Men "Little Talks"

http://www.youtube.com/watch?v=ghb6eDopW8I&feature=g-music

5. Ulubiony zakup - wiecie, że nie pokazałam nawet tego, o czym pisałam ostatnio?? Nadrobię to teraz:
- baleriny melisskopodobne z Pepco
- sukienka z Terranovy

6. Must have - tylko słońce :) już niedługo :) jeszcze tylko parę dni :) i leżing smażing relaxing









4.09.2012

just like that

Tak sobie myślę, że powinnam wrócic do automatycznego dodawania wpisów, ustawic godzinę na wcześniejszą, np. około 16. Bo zanim spokojnie usiądę przed kompem i zajmę się blogiem, najczęściej robi się 21:30, 22 itp. Tak więc zadbam o to, żeby wpisy pojawiały się o wcześniejszych porach. Postanowione.

spodnie, kurtka - no name
buty, naszyjnik, bluzka - H&M







2.09.2012

summary of this week

1. Książka - Leonardo Padura "Gorączka w Hawanie" - skończyłam dziś czytac i mam apetyt na pozostałe książki tego autora

2. Film -"The Tall Man"

3. Jedzonko - owocowe kompozycje :)

4. Piosenka - Pink "Blow Me (One Last Kiss)"

http://www.youtube.com/watch?v=3jNlIGDRkvQ

5. Ulubiony zakup - nie było zakupów, dzielnie czekam na wyjazd i pewnie wrócę z jakimiś nowymi nabytkami

6. Must have - nie wzgardziłabym dżinsową kamizelką. Kiedyś miałam taką, która teraz byłaby idealna, oczywiście pozbyłam się jej, bo mi się nie podobała, a że moda zatacza kręgi i to, co już nie było modne, później znowu wraca do łask - to teraz żałuję